Wierzyciel publiczny dochodzi zaległości inaczej niż kontrahent czekający na zapłatę faktury. Dostawca zwykle czeka, negocjuje albo godzi się na kompensatę, ponieważ zależy mu na dalszej sprzedaży. Organ publiczny takiego interesu nie ma i porusza się po sztywnej procedurze – upomnienie, tytuł wykonawczy, egzekucja administracyjna. Dlatego o wyborze trybu restrukturyzacji często przesądza nie sama kwota długu, lecz jego struktura. Firma, której zobowiązania rozkładają się na kilkunastu kontrahentów, prowadzi zupełnie inną sprawę niż firma, gdzie dwie trzecie zaległości to składki i podatki.
Dlaczego zaległość składkowa narasta szybciej niż dług wobec dostawcy?
Kontrahent, żeby sięgnąć po majątek dłużnika, musi przejść całą drogę sądową – pozew, wyrok, klauzulę wykonalności, dopiero potem wniosek do komornika. Organ podatkowy i ZUS wystawiają tytuł wykonawczy samodzielnie, więc od powstania zaległości do zajęcia rachunku bankowego mija znacznie mniej czasu. Odsetki za zwłokę naliczają się z mocy prawa, niezależnie od tego, czy ktokolwiek upomniał się o płatność. Do tego dochodzą koszty egzekucyjne, które podnoszą kwotę do spłaty jeszcze przed pierwszą rozmową o ratach.
Drugi mechanizm działa poza samą kwotą. Przedsiębiorca z zaległością publicznoprawną nie otrzyma zaświadczenia o niezaleganiu, a bez niego odpada w przetargach, traci szansę na kredyt obrotowy, leasing i dofinansowania. Firma zostaje więc odcięta od finansowania dokładnie w momencie, w którym potrzebuje go najbardziej. Równolegle trzeba regulować składki bieżące, ponieważ ich zaniechanie tworzy kolejną warstwę zadłużenia i komplikuje obraz sprawy przed sądem.
Jakie propozycje układowe można złożyć wierzycielowi publicznemu?
Układ obejmuje wierzytelności powstałe przed dniem otwarcia postępowania, tyle że wobec należności publicznoprawnych ustawodawca zawęził pole manewru. Poza układem pozostaje ta część składek na ubezpieczenia społeczne, którą finansuje ubezpieczony, a pracodawca jedynie odprowadza jako płatnik. Tych kwot nie da się rozłożyć w układzie i trzeba zaplanować ich spłatę osobno. W odniesieniu do składek finansowanych przez pracodawcę propozycje sprowadzają się w praktyce do rozłożenia na raty i odroczenia terminu, a realna ulga dotyczy przede wszystkim odsetek za zwłokę.
Zaległości podatkowe dają nieco szerszy zakres, jednak każda redukcja podlega ocenie pod kątem pomocy publicznej. Organ analizuje propozycje przez test prywatnego wierzyciela, czyli sprawdza, czy w razie upadłości odzyskałby więcej niż z proponowanego układu. Bez wyliczeń popartych majątkiem firmy i prognozą wpływów taka propozycja przepada na etapie głosowania. Skuteczny plan wymaga zatem podziału wierzycieli na grupy i przygotowania dla organów odrębnych warunków spłaty zadłużenia.
Odpowiedzialność zarządu za składki i podatki – co zmienia otwarcie postępowania?
Zaległości podatkowe i składkowe nie zatrzymują się na majątku spółki. Jeżeli egzekucja z jej majątku okaże się bezskuteczna, organ może przenieść odpowiedzialność na członków zarządu. Uwolnienie się od niej wymaga wykazania, że we właściwym czasie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości albo wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego bądź o zatwierdzeniu układu. Decyduje więc data, a nie dobre intencje zarządu.
To w sposób bardzo wymierny odróżnia dług publicznoprawny od zobowiązań handlowych. Spór z dostawcą kończy się zwykle na zajęciu majątku spółki, natomiast nieuregulowane składki potrafią sięgnąć oszczędności i nieruchomości członków zarządu. Przy jednoosobowej działalności problem jest prostszy, ponieważ przedsiębiorca odpowiada całym majątkiem od początku. Im dłużej trwa zwłoka spłaty, tym węższy staje się wybór dostępnych rozwiązań.
Jak wygląda strategia, gdy głównym wierzycielem jest ZUS lub urząd skarbowy?
Kancelaria doradcy restrukturyzacyjnego Mateusza Ładygi zaczyna od audytu, który porządkuje tytuły, okresy zaległości i stan prowadzonych egzekucji. Na tym etapie rozdziela się składki objęte układem od tych, które trzeba spłacić poza nim, oraz sprawdza, czy głos organu przesądzi o wyniku głosowania. Dopiero wtedy dobiera się tryb postępowania – postępowanie o zatwierdzenie układu prowadzi się szybciej i taniej, natomiast przy rozbudowanym majątku i licznych egzekucjach lepiej sprawdza się sanacja. Kancelaria prowadzi sprawy z Krakowa, a doradca dysponuje licencją nr 781 i ponad dziesięcioletnią praktyką. Więcej na temat działalności kancelarii przeczytasz na stronie restrukturyzacja.legal.
Wracając do struktury zadłużenia z początku – to ona wyznacza realny plan spłaty, a nie sama wysokość zobowiązań. Przedsiębiorca z przewagą długu publicznego powinien więc ustalić w pierwszej kolejności, jaka część zaległości w ogóle może wejść do układu, a ile trzeba zabezpieczyć poza nim. Ponad sto zawartych układów pokazuje, że takie sprawy da się doprowadzić do porozumienia, o ile firma zgłosi się przed utratą zdolności do regulowania bieżących zobowiązań.
